Znaczenie wody dla ludzkiego organizmu jest znacznie ważniejsze niż mogłoby się to wydawać wielu osobom – nie bez powodu mówi się przecież, że jest ona źródłem życia. Dostarczając organizmowi dostateczną ilość wody nie tylko regulujemy temperaturę naszego ciała, ale też ułatwiamy czynności życiowe, a te są szczególnie ważne w przypadku intensywnego wysiłku fizycznego, jakim niewątpliwie jest trekking.
Aktywna forma spędzania wolnego czasu, jaką jest chodzenie po górach, ma fanów w każdym wieku i na całym świecie. I choć poszczególni miłośnicy wędrowania po górskich szlakach różnią się od siebie stopniem zaawansowania, kondycją czy długością swojego trekkingowego stażu, to każdy z nich powinien szczególnie zadbać o jedną, bardzo istotną kwestię, a mianowicie… nawadnienie w górach. Hydratacja na trekkingu jest bowiem rzeczą absolutnie obowiązkową, a jej bagatelizowanie może prowadzić nawet do bardzo ciężkich problemów zdrowotnych.
Jak więc dbać o nawadnienie w górach? Jak zawsze możesz liczyć na naszą pomoc, ponieważ mamy dla Ciebie cały zestaw cennych wskazówek, które warto wprowadzić w życie już podczas najbliższego urlopu w polskich lub zagranicznych górach.

Nawadnianie w górach: dlaczego to tak istotna kwestia?
Ciężko właściwie wytłumaczyć dlaczego picie wody wciąż jest tak bagatelizowane przez społeczeństwo, ale branie przykładu z takich osób jest najgorszym pomysłem z możliwych. Zwłaszcza wtedy, gdy w planach mamy przeprawę przez górskie szlaki, kiedy to nasz organizm będzie wystawiony na ciężką próbę. Zmiana wysokości, strome części szlaków przy podchodzeniu na górę wymagające nie tylko idealnej przyczepności, ale też koncentracji oraz odpowiednia ilość sił do działania i kontynuowania swojej wycieczki są w takich warunkach absolutną normą.
Odwodnienie w górach może prowadzić nie tylko do drastycznego spadku wydolności (nawet o 10-15%), ale też spadku ciśnienia, zawrotów głowy utrudniających koncentrację, ogólnego osłabienia organizmu i złego samopoczucia, a nawet omdleń. Jeżeli więc ze swojego najbliższego urlop w Tatrach, Sudetach, Górach Stołowych czy innych chcesz przywieźć wyłącznie dobre wspomnienia, to pakując plecak na wycieczkę koniecznie pamiętaj o wodzie!
Hydratacja na trekkingu – jak o nią zadbać?
Zacznijmy od pierwszej, absolutnie podstawowej kwestii, a więc tego ile wody powinna wypijać osoba dorosła podczas trekkingu. Odpowiedź może być dla wielu szokująca, ale optymalne nawadnianie w górach to miniumm 4 litry płynów w przypadku całodniowego, intensywnego trekkingu. Tak duża ilość wynika oczywiście ze zwiększonej potliwości, która jest całkowicie normalnym efektem energicznych i intensywnych wędrówek na dłuższe dystanse.
Jak więc zadbać o dostarczenie organizmowi takiej ilości płynów? Dobra wiadomość jest taka, że wspomniane 4l nie muszą zawierać w sobie stricte wody – w osiągnięciu pożądanego poziomu mogą więc pomóc także izotoniki oraz słynna górska herbata z sokiem, której smak dzielni piechurzy wspominają jeszcze na długo po zejściu ze szlaku.
Kluczem do sukcesu jest tutaj regularne uzupełnianie poziomu płynów, a więc picie nawet wówczas, gdy wydaje nam się, że nie odczuwamy pragnienia. Odczuwanie pragnienia może być bowiem w górskich warunkach znacznie opóźnione, a to prosty przepis na gorsze samopoczucie, którego nikt nie chciałby posiadać podczas trekkingu.
Jaki pojemnik na wodę wybrać?
Nawadnianie w górach nie obejdzie się oczywiście bez odpowiednich akcesoriów. Choć ewentualne braki możesz oczywiście zawsze uzupełnić w schronisku (jeżeli oczywiście takowe znajduje się na zaplanowanej przez Ciebie trasie), to wodę powinieneś mieć ze sobą już od samego początku swojej wędrówki.
W czym więc ją przechowywać? Istnieje co najmniej kilka dobrych rozwiązań. O hydratację na trekkingu pomoże Ci zadbać zarówno zwykła plastikowa butelka (taka po wypitym napoju bądź w formie butelki ze szczelnym zamknięciem oraz składaną rurką do picia) lub butelka wielokrotnego użytku wykonana, chociażby z niemal niezniszczalnego aluminium świetnie utrzymującego temperaturę przechowywanych w nim napojów. Alternatywą dla wymienionych opcji jest tzw. Camel bag, czyli elastyczny pojemnik na wodę, który wykonany jest z giętkiego materiału. Nie ma potrzeby trzymać go na zewnątrz i trzeba się w jego przypadku martwić o ewentualnie się wody i zalanie całej zawartości niesionej na własnych plecach – akcesorium to wyposażone jest w wyciąganą rurkę z ustnikiem umożliwiającym szybkie i efektywne uzupełnienie ewentualnych braków wody.





